Jak pozbyć się od perfekcjonizmu: działania krok po kroku

Być perfekcjonistą zadanie nie łatwe.

Perfekcjonista – jest to człowiek, u którego musi wszystko być idealnym, doskonałym, najlepszym. Dla niego nie istnieje błędów, a jeśli i tak, to ostatni traktuje się jako awaria, globalne niepowodzenie.

Perfekcjonista widzi życie i jakiekolwiek jej przejawy w czarno-białych cieniach. W taki samy sposób ocenia i siebie. Pragnie do ideału, często nie osiąga upragnionego i w wyniku, dewaluuje siebie jako osobistość.

I sprawa nie polega na tym, że człowiek dołożył mało wysiłku albo niedostatecznie i nie osiągnął upragnionego. A na tym, że zazwyczaj, perfekcjoniści stawią przed sobą nierealne cele.

Stawiąc przed sobą świadomie nieosiąganą, idealną cel, perfekcjonista wykłada się na 100%, pracuje w dni i noce. I co w wyniku? A tam – rozczarowanie przez najmniejsze błędy. Ponieważ cel osiągnąć nierealnie. Ponieważ nie jest koniecznym kupować idealny budynek, jeśli można ograniczyć się zwykłym? Czy jest konieczność w tym żeby kroić chleb idealnie równymi kawałkami po linijkę, jeśli nierównego kształtu wygląda normalnie i smacznie?

O co w tym jest złego? Ponieważ człowiek musi pragnąć lepszego, udoskonalać się. Oczywiście. I większość nie perfekcjonistów żyją właśnie według takiej zasady i czują się całkiem szczęśliwymi ludźmi. A z perfekcjonistami sprawa polega na innym:

  • Oni zawsze niezadowoleni.
  • Im zawsze nie wystarcza.
  • Nie dostatnio ładnie, dobrze, sprawnie, prawidłowo i t.d.

Ci ludzi, uwaga których skupiona na tym, że było zrobiono źle/nieprawidłowo/krzywo, to znaczy, na negatywne aspekty swoich działań. A ponieważ energetycznie człowiek pochłonięty negatywem, to zobaczyć pozytyw w sprawie albo innych ludzi często po prostu nie ma możliwości albo sił. Ponieważ cały czas traci się na to, żeby doprowadzić do ideału poczęte albo pozbyć się od braków.

W taki sposób, perfekcjonista – jest to nie najładniejszy, dobry, uczciwy, pracowity na świecie człowiek. A jest to osobistość, która cały czas walczy z negatywem, próbuje różnorodnymi sposobami uniknąć w sobie i jakimikolwiek metodami akcentując na tym swoją uwagę.
Perfekcjoniści nie uważają siebie godnymi, miłymi i t.d. Oni zawsze gryzą siebie i się złoszczą. Zajmują się samokrytyką. W sumie, źle im.

Jeśli chcesz pozbyć się od „kompleksu doskonałego ucznia” i nauczyć się żyć „po ludzku”, wtedy następujące kroki ci pomogą:

1

Ja – to nie tylko to, co robię

Spróbuj odpowiedzieć na następujące zapytania:

  1. Co upuściłem w swoim życiu przez perfekcjonizm? Przypomnieć projekty/znajomości/plany, które nawet nie zacząłeś, bojąc się niepowodzenia?
  2. Czym wygodne teraźniejsza pozycja rzeczy?

Ostatnie pytanie może wydać się dziwnym, ale jednak odpowiedź na niego bardzo ważna.

Jeśli są symptomy, perfekcjonizm i odpowiedni stosunek do siebie i życia, znaczy jest jego przyczyna, świadomość której pomoże w usunięciu symptomu.

Często przyczyna jest tajemną wygodą. Na przykład, z zawsze składam ręczniki w szafie, kształtując ładne i równe stosy. Nawet jeśli to nie bardzo wygodnie, i czasu rozkładać nie ma. A po co to robię? Pierwsze co przychodzi do głowy – żeby było ładnie! Ale rozmawiając ze sobą szczerze, uświadamiam – żeby mama, zaglądając do szafy, pochwaliła mnie. A po mi jej pochwała? Po to, że chwalą dobrych i prawidłowych. Chcę być dobrym.

 Ja – to nie tylko to, co robię
Sprawa nie w piękności, a w tym, że chce się być dobrą. Po prostu nie czuję się dobrą i potrzebuję, że mama mi o tym czasami przypominała. Ponieważ wykorzystuję stos z ręcznikami.

Te rozmyślenia skłaniają do samego głównego postulatu albo aksjomatu perfekcjonisty:
OSOBISTOŚĆ – JEST TO, TO CO ROBIĘ!

Czy jest to tak?

Postępki – jest to tylko to, co człowiek robi. I postępkami niemożliwie ograniczyć osobistość i dać całkowitą ją charakterystykę. Najpierw wszyscy jesteśmy dobrymi. Ale czasami robimy złe rzeczy. Nie ładnie zachowaliśmy się w transporcie. Nieładnie i niedobrze. Humoru nie było. Zrozumiałeś to od razu na miejscu – przeprosił. Zrozumiałeś później – postanowiłeś, że w następny raz zrobisz po innemu. Czy stałeś złym i niegodnym człowiekiem po tym? Oczywiście, nie.

W najlepszy sposób pozbyć się od nich pomoże następujące ćwiczenie:

  1. Połóż się na równą powierzchnie (na podłogę, na łóżko).
  2. Zamknij oczy.
  3. Przypomnij sytuacje szczegółowo: gdzie byłeś, co robiłeś, w co byłeś ubrany, jakie dźwięki słyszałeś, zapachy, co cię zainteresowało?
  4. Opisz ludzi w sytuacji: co oni mówili, z jaką intonacją, ich gesty. Wejdź w sytuacje maksymalnie. Odczuj siebie dzieckiem, którym wtedy byłeś.
  5. Przypomnij motywacje swego postępku/błędu, przyczynę. Dlaczego wtedy uczyniłeś tak a nie po innemu. Dlaczego wtedy byłeś właśnie takim. Znajdź swój argument (byłem za mały, jeszcze nie umiałem, przeszkadzali mi zrobić prawidłowo, byłem rozproszony, w ogóle grać na pianino nigdy nie lubiłem i t.d.).
  6. A teraz trzymając w świadomości swój argument, z całym sił krzyknij NIE JESTEM WINNY! Krzycz do tego czasu, aż nie odczujesz fizyczne zmęczenie. Może zachce się zapłakać, to normalnie.

 Ja – to nie tylko to, co robię

Te ćwiczenie skierowane na leczenie najbardziej bolącego miejsca każdego perfekcjonisty – na zdejmowania poczucia winny za to, że on nie odpowiadał oczekiwaniom dorosłych/albo znaczących dla niego ludzie.

2

Walczymy z wadami

Jak już mówiliśmy wyżej, perfekcjonista może walczyć ze swymi wadami w sprawach. Przy czym nie po prostu poprawiać błędy albo zagładzać ostre kąty, a właśnie walczą i nienawidzą siebie za ich obecność.

Ale osobistość – istota wieloaspektowa. Wszyscy mamy jakieś zalety, tak jak i wady. Wszyscy popełniamy błędy. Czasami jesteśmy grubiańskimi. Przejawiamy słabość. Hamujemy. Ale wszystkie te cechy nie robią z nas nicość, a unikalnych ludzi.

Ponieważ połączenie zalet i wad w różnych proporcjach i robią nas osobliwymi, nie podobnymi do innych.

Oczywiście, od wad należy pozbyć się. I perfekcjonistom, i tym, kogo te pytanie nie dotyczy. Ale sprawa w tym, że perfekcjonista na tyle pochłonięty swoją winą i wadami, że całkiem wzniecenia siebie. Nie ma jakości pozytywnych i tyle. Chyba tak może być? Oczywiście nie.

Co robić?

Jest świetne ćwiczenie „Jaki jestem?”, istota którego polega na następującym:

  1. Weź kartkę papieru, rozdziel na dwie kolumny.
  2. W jednej napisz swoje zalety, w drugiej wady. Tylko tak, żeby było dużo jakości w każdej kolumnie.
  3. A teraz popatrz na pierwszą – z zaletami.Miły, uczciwy, starający się, punktualny, altruista. Pomyśl o tym, kiedy i w jakich sytuacjach ci WYGODNIE NIE BYĆ miłym, uczciwym i t.d.?
  4. Te same działania zrób z wadami. Leniuch, arogancki i t.d. W jakich sytuacjach ci WYGODNIE NIE BYĆ leniwym i aroganckim?

Na czym polega istota? Te jakości, które perfekcjonista uważa swymi zaletami, często jest to nawiązane od społeczeństwa. Te jakości, które perfekcjonista uważa wadami – jest to często właśnie to, co i robi z nas zwykłych ludzi. Jest to to, co perfekcjonista nie może pozwolić sobie, ponieważ ono musi być idealnym dla społeczeństwa.

Walczymy z wadami

W taki sposób patrząc na siebie, niby ze strony. Przekonasz się w tym, że czasami lenić się korzystnie dla zdrowia, a aroganckim ludziom dobrze udaje się bronić swoje osobiste granicy i mówić „Nie”, a z tą sprawą perfekcjonista ma problemy.

Pozwól swoim wadom stać własnym resursem!

3

Uczymy się mówić „NIE”

Perfekcjoniści często nie umieją odmawiać. Na prawdę jak odmówić w prośbie, jeśli zadanie – być dobrym dla wszystkich. Z jednej strony, jesteś człowiekiem, na którego zawsze można liczyć, który pomoże w każdej sytuacji. Ale jak z tym żyć? Czy na prawdę wszystko o czym proszą inni, robisz z zachwytem, szczerą chęcią pomóc? Raczej nie.

Dlatego, ZAWSZE, kiedy cię o czymś proszą w pierwszą kolej zapytaj siebie: „PO CO MI TO?”

Jeśli odpowiedź z serii: „Żeby być dobrym, żeby o mnie myśleli pozytywnie, żeby kogoś nie obrazić…”, – to grzecznie zrezygnuj. I rób to do tego czasu, aż nie odpowiesz sobie coś na kształt: „Robię to dlatego, że lubię tego człowieka, nauczę się czegoś, otrzymam radość od tego że zrobię dobro dla kogoś i t.d.”. różnica w tych motywacja zrozumiała – w pierwszym przypadku orientowany jesteś na innego, w drugim – na siebie. Bez wątpliwości, nie trzeba od razu stawać chciwym. Koledzy, ukochani i bliscy ludzie zawsze będą mieć jakieś prośby. Jest to całkiem normalnie.

Uczymy się mówić „NIE”

Sprawa polega na tym, żeby nauczyć się odmawiać tym, od wykonania próśb których większe naprężenie, niż zadowolenia.

4

Tracimy czas z rozumem

Żeby osiągnąć lepszych wyników, należy pracować. Na przedziale możliwości. Bez snu i jedzenia. Tak myślą perfekcjoniści. I przez to wykonują wszystkie zadania na maksimum. Czasami pracują tak, że jedyną możliwością odpocząć jest choroba. Przy czym, poważna. Kiedy nie ma siły z łóżka się podnieść.

Dobre ćwiczenie: „Jak tracę swój czas i na co?”. Idealny wariant jest taki:

  1. Terminowe i niepoważne sprawy. Twoje zadanie: delegirować komuś albo aumatyzyrować;
  2. Terminowe i poważne sprawy. Twoje zadanie: nie dopuszczać;
  3. Nie terminowe i niepoważne sprawy. Twoje zadanie: nie robić w ogóle;
  4. Nie terminowe i poważne sprawy. Twoje zadanie: tylko ich i robić.

Spróbuj tak rozdzielić swój czas i zobaczysz, że życie stało o wiele prostsze i bez stresu.

Tracimy czas z rozumem

5

Reagujemy na błędy prawidłowo

W jakichkolwiek sytuacjach postaraj się zauważać swoje reakcji na błędy.

Coś się stało, ty:

  1. Czy zależał wynik/konsekwencja ode mnie? Jeśli nie, nie ma o czym mówić. Jeśli zależał:
  2. Jaki konkretnie błąd popełniłem?
  3. Co mogę zrobić, żeby poprawić sytuacje?
  4. Co mogę zrobić w tym momencie? Co muszę zrobić później?
  5. Czego wynik negatywny mnie nauczył? do jakich wniosków doszedłem?
  6. Czy stałem od razu złym i niegodnym człowiekiem? Czy stałem człowiekiem który popełnił błąd, analizującym możliwości poprawienia sytuacji, który otrzymał doświadczenie od skutków i zostałem się uczciwym?
Każdy raz, kiedy popełniasz błędy, przez siebie należy przemawiać: NIE PRZESTAŁEM BYĆ DOBRYM PRZEZ BŁĘDY!



Jeśli znalazłeś błąd w pisowni, powiadom nas, zaznaczając ten tekst i naciskając Ctrl+Enter.

Spodobała się instrukcja?

1 Tak Nie 0

Dodaj komentarz

Podany adres e-mail już jest zarejestrowany. Skorzystaj z Formularza logowania lub wprowadź inny adres e-mail.

Podany login i/lub hasło są nieprawidłowe

Musisz być zalogowany aby móc komentować.