Jak przechowywać ziemniaki na stancji

Trudno wyobrazić zwykłe codzienne odżywianie bez dań z ziemniaków. Pieczone, smażone, gotowane, w zupie, sałatce i różnorodnych zakąskach. Żeby cieszyć siebie i bliskich daniami z ziemniaków nie tylko w sezon, ale też w ciągu całego roku, a szczególnie – podczas świąt zimowych, warto ci zrobić zapasy dostatecznej ilości ziemniaków.

Jeśli masz zimną piwnicę, wtedy wie warto się martwić. A jeśli mieszkasz na stancji i chcesz przechować ziemniaki do następnego sezonu, warto wziąć do uwagi niektóre zasady, żeby zbiory nie zepsuły się i cieszyły nas każdego dnia.

1

Dobrze suszymy

Nawet jeśli miałeś zbiory w ciągle suchą pogodę, po ich usunięcia z gleby należy pozwolić wyschnąć. Ten proces pomoże uniknąć ziemniakom szybkiego gnicia. Po prostu zostaw ich na suszenie na dwie-trzy godziny, a potem zabierz. Zepsute ziemniaki i chore należy użyć pierwszymi.

Po tym procesie, należy wytrzymać ziemniaki około miesiąca w warunkach, które pomogą im przygotować się do długotrwałego przechowywania.

Podobne warunki oznaczają, że temperatura ma być około 18 stopni i wilgoć powietrza (90%).

Po tym, jak zbiory ziemniaków przejdą ten etap, można śmiało transportować ich w miejsce długiego przechowywania.

Dobrze suszymy

2

Zabezpieczamy chłód

Żeby ulubione ziemniaki nie straciły wilgoć, i nie pomarszczyły się, należy zabezpieczyć im warunki, które hamują te procesy. A ich istota polega na tym, żeby ziemniaki znajdowały się chłodnym miejscu, wtedy ilość substancji pożywnych w nich nie będą się zniżać.

Optymalna temperatura powietrza dla ziemniaków – około 5-7 stopni.

Dlatego, należy przechowywać warzywa w spiżarnie, na balkonie pod klatką schodową, a jeśli zima będzie mroźna – przenieś zbiory do spiżarni albo około drzwi balkonu, albo około okien, to znaczy w jakimkolwiek miejscu gdzie temperatura wyżej zero i niższa pokojowej.

Też gospodyniom nie warto zapominać o tym, że ziemniakom trzeba oddychać. Dlatego idealne siatki dla przechowywania – z naturalnych włókien: one świetnie zapobiegają ostrym zmianom temperatury.

Zabezpieczamy chłód

3

Unikamy gnicia

Oczywiście, absolutnie pozbyć się od procesów gnicia bakterii i grzybów ci się nie uda, jednak nie zmożesz istotnie minimalizować ich ilość.

Doświadczeni ogrodnicy przekładają ziemniaki liśćmi jarzębiny i piołunu. Na 1 c zbioru będziesz potrzebować 2 kg liści.

Też można oblać zbiory wrzątkiem, ale bez przesady, w innym razie otrzymasz gotowane ziemniaki w skorupie. Po prostu połóż ziemniaki w gotowaną wodę i od razu wyjmij, to pomoże pozbyć się od mikroorganizmów i grzybów, i zbiory będą długo leżeć. Wysuszyć takie ziemniaki należy w miejscu bez oświetlenia.

Nawet jeśli zrobiłeś wszystko, żeby uniknąć gnicia, nie leń się czasami przekładać ziemniaki, wyrzucając zgniłe.

Unikamy gnicia

4

Zapobiegamy pojawieniu się kiełków

Jak i w przypadku z gniciem, całkiem przestać kiełkowanie ziemniaków nie zmożemy, jednak potrafimy uwolnić ten proces.

Żeby z pojawieniem się pierwszego jesiennego ciepła nasze ziemniaki nie puściły kiełki, osłoń ich liśćmi suszonej mięty. Szczerze pościel ich na dno worka, przełóż po środku i pokryj na górze.

Liście tej rośliny uwolnią kiełkowanie ziemniaków.

Zapobiegamy pojawieniu się kiełków

5

Uważnie wybieramy gatunek

Nie wszystkie ziemniaki jednakowe, jeśli chodzi o przechowywaniu, i różnorodne gatunki mają osobiste właściwości do przechowywania. Dlatego, podczas wyboru ziemniaków na zimę, podejdź do tej sprawy na poważnie, jeśli masz zamiar przechowywać zbiory na stancji albo spiżarnie.



Jeśli znalazłeś błąd w pisowni, powiadom nas, zaznaczając ten tekst i naciskając Ctrl+Enter.

Spodobała się instrukcja?

1 Tak Nie 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *